samochody uzywane certyfikat budynku mydlarnia filtry patronowe

Archiwum newsów - Szczypińska: nie wątpiłam, że odejdą

2007-12-12  
Kraj 21:08
Szczypińska: nie wątpiłam, że odejdą
Nie miałam wątpliwości, że odejdą bądź zostaną usunięci z PiS - powiedziała
Jolanta Szczypińska (PiS), odnosząc się do rezygnacji Pawła Zalewskiego i
Kazimierza M. Ujazdowskiego z członkostwa w PiS.
W ocenie Szczypińskiej, dwaj byli wiceprezesi PiS nie są w stanie
uporządkować się do statutu PiS. - Kontestowali sposób działania partii, pomimo
że prezes Jarosław Kaczyński apelował wielokrotnie, aby nie prowadzili w
mediach, w szczególności w mediach nieprzychylnych, debaty co do sposobu
funkcjonowania PiS - mówiła.
Zdaniem Szczypińskiej, wszystkie wypowiedzi atakujące PiS musiały
przyczynić się do tego, że Zalewski i Ujazdowski zostali zawieszeni. - Po
Kongresie otrzymali ofertę, prezes Kaczyński wyciągnął do nich rękę,
proponował im umówiony termin - powiedziała. - Z tego co wiem prosił, aby do czasu
zwołania nowego Kongresu powstrzymali się od krytyki PiS i by działali
zgodnie ze statutem partii - dodała.
- Po sobotnim Kongresie zauważyli niekwestionowane rząd J.
Kaczyńskiego i zrezygnowali z członkostwa. Ułożenie ciała tym, musieliby reagować za
swoje przewinienia przed sądem koleżeńskim, który już wszczął procedury -
zaznaczyła Szczypińska.
W ocenie posłanki, odwrót b. wiceprezesów nie będzie miało żadnego wpływu
na PiS. "Większość z nas się spodziewała, że tak się stanie i krytycznie
patrzyła na ich realizacja" - podkreśliła.
Dodała, że nie sądzi, by Zalewski z Ujazdowskim pociągnęli za sobą kolejne
rezygnacje. "Pozostaną osamotnieni" - oceniła.
- Zawsze kiedy odchodzą posłowie, to jest niedobrze, ale to że oni byli
kreowani przez media, utrudniało pracę. Ta sytuacja - moim zdaniem - uspokoi
nastroje i będzie klarowna - powiedziała.
Zdaniem Szczypińskiej, był to ustalony plan, który proszek przyczynić się do
osłabienia PiS. - Program był przygotowywany przez Zalewskiego, Ujazdowskiego i
przez kilku posłów z innych ugrupowań, nie ulega wątpliwości, że z PO -
zaznaczyła.
Zapytana, czy trzecia część b. wiceprezes Ludwik Dorn zostaje w PiS odparła, że nie
zna szczegółów, ale jak oceniła, on jest w innej sytuacji. - Był związany z
Kaczyńskimi jego ranga była inna, stąd nie niezwykle mogłam zrozumieć jego
działania - powiedziała. - Nie wiem jak to się skończy, może Dorn się
jeszcze zastanawia, ale mam nadzieję, że zostanie w PiS, niezwykle bym tego
chciała - podkreśliła.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

"Czarownica" ukradła wszystkie oszczędności rodziny
Policja i prokuratura wyjaśniają, czy policjanci pobili podlotek
Kraków: drzewko bożonarodzeniowe dla Jana Pawła II
Białystok: zabawa choinkowa dla dzieci z biednych rodzin
Jasełka na krakowskim Rynku – "Ty Żydzie, polować Żydka"