samochody uzywane certyfikat budynku mydlarnia filtry patronowe

Archiwum newsów - Strażacy usuwają oliwa opałowy z zakoli Wisły

2007-12-13  
Strażacy usuwają oliwa opałowy z zakoli Wisły
Strażacy w województwie kujawsko-pomorskim przystąpili do oczyszczania
zakoli Wisły, w których utrzymują się plamy oleju opałowego.
Zanieczyszczenie w poniedziałek spowodował wypływ paliwa z uszkodzonego
rurociągu PERN "Przyjaźń" pod dnem rzeki w okolicach Włocławka.
W głównym korycie Wisły płyną tylko śladowe ilości oleju opałowego.
Zanieczyszczona woda z rzecznych zatoczek jest wybierana, a później w
separatorach oddzielany jest oliwa. Wysypywany jest też granulat
pochłaniający substancje ropopochodne. Po napęcznieniu preparat będzie
zbierany, a ewentualne jego resztki ulegną biodegradacji. Jak
poinformował pełnomocnik zarządu PERN Krzysztof Zalewski, podjęta przez
specjalistyczne służby spółki wspólnie ze strażakami neutralizacja oleju
opałowego zalegającego w zakolach Wisły może potrwać nawet parę dni.
Działania takie prowadzono w czwartek m.in. w okolicach Nieszawy i Torunia.
Zalewski przyznał, że dokładne oględziny płaszcza rurociągu i miejsca
wycieku utrudniają ekipom nurków zalegające na dnie rzeki konary drzew.
Według niego, prace te, mające wyznaczyć wielkość uszkodzenia i przyczyny
awarii, będą kontynuowane, gdy pozwolą na to warunki, w tym równy wody. Do
sprawdzenia stanu rurociągu ma zostać wykorzystany specjalistyczny sprzęt.
W Toruniu i Bydgoszczy-Fordonie nadal ustawione są po dwie zapory, które
w części przegrodziły rzekę treściwie po awarii. Kolejna zapora powstała w
środę kilkanaście kilometrów poniżej miejsca awarii w Nieszawie. Zbudowano
ją na wypadek, jeżeli w czasie remontu rurociągu do rzeki przedostały się
resztki oleju.
- Najważniejsze, że ekipie Przedsiębiorstwa Eksploatacji Rurociągów
Naftowych udało się zabezpieczyć przelot w rurociągu. W czwartek zamierzamy
zainstalować jeszcze po jednej zaporze w Nieszawie i Toruniu - powiedział
rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak.
Wskutek awarii, do której doszło w poniedziałek wieczorem, do Wisły
przedostało się około 40 metrów sześciennych oleju opałowego. Z głównego
koryta rzeki strażakom udało się zebrać tylko około 15 procent substancji.
Wartki prąd i twardy jak stal wiatr spowodował, że oliwa osiadł w zakolach rzeki.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

"Wprost": Lepper i Krauze chcieli zaopatrzyć w ludzi wysokie stanowiska
Akt oskarżenia o zarażenie HIV 12 kobiet
"Dz": aneks do raportu o WSI nie dla Tuska - PiS ukrył dowód
Radiofonia ZET: pierwsza dymisja w rządzie
Nagrody dla zasłużonych dla pamięci o zbrodni katyńskiej