samochody uzywane certyfikat budynku mydlarnia filtry patronowe

Archiwum newsów - PiS ukrył aneks do raportu Macierewicza przed Tuskiem

2007-12-14  
PiS ukrył aneks do raportu Macierewicza przed Tuskiem
"Gazeta": PiS sprzątnęło sprzed nosa politykom Platformy aneks do raportu
Macierewicza o WSI. Dwa egzemplarze dokumentu zostały wywiezione z
kancelarii premiera dzień przed zaprzysiężeniem Donalda Tuska na szefa
rządu.
Jednego dnia zabrakło, by prezes rady ministrów Donald Tusk i wiceprezes rady ministrów Grzegorz
Schetyna mogli przeczytać aneks do raportu o weryfikacji Wojskowych Służb
Informacyjnych. Jest to o tyle ciekawe, że w aneksie, według prasowych
przecieków, mają być opisani politycy Platformy, tacy jak: Bronisław
Komorowski, Radosław Sikorski czy Grzegorz Schetyna.
Jednak 15 listopada, dzień przed objęciem władzy przez Tuska, dokumenty
zostały zwrócone przez kancelarię premiera do szefa komisji weryfikacyjnej
WSI. Aneks ma w tej chwili tylko prezydent i od prawie półtora miesiąca nie
podjął decyzji, kiedy go ujawni. - Nie mam wiedzy, który jest los tego
dokumentu - powiedział "Dziennikowi" jego pisarz Antoni Macierewicz. Dawny
weryfikator 5 listopada przesłał czwórka egzemplarze aneksu do
najważniejszych urzędników w państwie. Zgodnie z wymogami ustawy dokumenty
trafiły na biurka: prezydenta Lecha Kaczyńskiego, premiera Jarosława
Kaczyńskiego, wicepremierów Zyty Gilowskiej i Przemysława Gosiewskiego. Co
działo się dalej?
- Jarosław Kaczyński zapoznawał się z dokumentem od 6 do 15 listopada.
Raport został zwrócony 15 listopada do Jana Olszewskiego, przewodniczącego
komisji weryfikacyjnej. Donald Tusk został zaprzysiężony dzień później i nie
proch możliwości zapoznania się z raportem - odpowiedziało gazecie w czwartek
Główny punkt Informacyjne Rządu. Pokrewny był los drugiego egzemplarza, który był
w posiadaniu wicepremiera Przemysława Gosiewskiego. - I tę kopię odesłano
dzień przed zaprzysiężeniem Donalda Tuska - mówi "Dziennikowi" pracownik
administracji rządowej.
Ludzie Platformy sprawdzają teraz, czy Zyta Gilowska również zwróciła aneks.
- Wydaje się, że tak, bo dowód był tajny i adresowany na jej nazwisko -
mówi urzędnik z resortu finansów. Aneks Macierewicza będzie tajny, póki
prezydent nie zdecyduje o jego opublikowaniu.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Krakowskie przychodnie oblężone przez pacjentów
Pijany prowadzący zabił 11-latkę
Czy będą zarzuty ws. śmierci Blidy?
Ewakuowano 50 rodzin, bo komin może się zawalić
O. Rydzyk dostanie odszkodowanie?