samochody uzywane certyfikat budynku mydlarnia filtry patronowe Archiwum newsów - Czy będą zarzuty ws. śmierci Blidy?
2007-12-14
Czy będą zarzuty ws. śmierci Blidy?
Najpóźniej na początku stycznia łódzka prokuratura okręgowa podejmie
decyzję, czy w sprawie okoliczności śmierci Barbary Blidy będą postawione
zarzuty.
Śledztwo prowadzone przez tę prokuraturę ma ustalić, czy w trakcie
zatrzymywania Blidy doszło do niedopełnienia obowiązków przez
funkcjonariuszy ABW i czy popełniono przestępstwo w tej sprawie.
Jak poinformował rzecznik prokuratury Krzysztof Kopania, będą jeszcze
"realizowane kolejne czynności" ujęte również we wniosku pełnomocników
rodziny Blidów. Jeden z pełnomocników - mec. Leszek Piotrowski domagał się
przesłuchania w tej sprawie m.in. b. premiera Jarosława Kaczyńskiego i b.
ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Prokuratura odmówiła jednak
informacji co do szczegółów jej zamierzeń. "Rzeczpospolita" napisała, że
funkcjonariusze ABW będą mieli postawione zarzuty niedopełnienia obowiązków
podczas zatrzymania b. posłanki SLD. Według gazety, uzupełniające wnioski
biegłych z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego potwierdziły, że
pracownicy Agencji popełnili szereg elementarnych błędów, nie przestrzegali
też procedur. Barbara Blida przed odebraniem sobie życia wzięła pistolet z
sejfu i zabrała go do łazienki. Przed śmiercią zostawiono ją samą.
Uzupełniona orzeczenie biegłych z Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego
(CLK) Komendy Głównej Policji trafiła do łódzkiej prokuratury kilkanaście
dni temu. Biegli oceniali m.in. hipotezy dotyczące przebiegu zdarzenia od
momentu wejścia do domu funkcjonariuszy ABW do śmierci byłej posłanki SLD.
Głównym celem opinii - według prokuratury - była rekonstrukcja przebiegu
zdarzenia. Śledczy nie ujawniają ani treści opinii, ani czego konkretnie
miało tyczyć się jej uzupełnienie.
Jak twierdzi "Rzeczpospolita", zeznania funkcjonariuszy ABW po zdarzeniu
odbiegają od ustaleń biegłych. Przeciwnie zaś postępowanie, które przez pół roku
prowadzono opieszale, w ciągu ostatnich dwóch tygodni nabrało
przyspieszenia.
Rzecznik prokuratury Krzysztof Kopania nie zgadza się ze stwierdzeniem, że
śledztwo było do tej pory prowadzone opieszale i nie prędzej teraz ruszyło z
miejsca. - W szerokim zakresie badamy okoliczności śmierci Barbary Blidy. Nie wcześniej
świeżo otrzymaliśmy od CLK uzupełniającą ekspertyzę. Przeciwnie zaś przez nietknięty
epoka ówczesny realizowane czynności, które jednak w dużej mierze mają profil
poufny - mówił Kopania.
Dodał, że do tej pory przesłuchano wielu świadków, m.in. ówczesnego
naczelnego prokuratora wojskowego Janusza Szałka czy b. szef Agencji
Bezpieczeństwa Wewnętrznego Bogdana Święczkowskiego. - Pozyskaliśmy też inne
opinie biegłych i szereg niezbędnych do wyjaśnienia sprawy dokumentów -
zaznaczył.
Kopania przypomniał, że prokuratura zwróciła się też o materiały do sejmowej
komisji ds. służb specjalnych. Chodzi o protokoły "przesłuchań osób, które
składały przed komisją wyjaśnienia na okoliczności związane ze śmiercią
Blidy i śledztwa prowadzonego przez katowicką prokuraturę dotyczącego tzw.
afery węglowej".
W sprawie śmierci b. posłanki SLD speckomisja przesłuchiwała m.in. b. szefa
policji Konrada Kornatowskiego, b. szefa MSWiA Janusza Kaczmarka oraz
Święczkowskiego.
Jak powiedział Kopania, ponieważ upływ oczekiwania na materiały ze
speckomisji przedłuża się z przyczyn niezależnych od prokuratury, ta podjęła
decyzję, że będzie urzeczywistnić kolejne czynności, które są również ujęte we
wniosku pełnomocników Blidów.
W kwietniu Barbara Blida popełniła samobójstwo, gdy funkcjonariusze ABW
przyszli przeszukać jej dom i - na polecenie Prokuratury Okręgowej w
Katowicach - zatrzymać ją w związku z podejrzeniami o korupcję w handlu
węglem.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA