samochody uzywane certyfikat budynku mydlarnia filtry patronowe

Archiwum newsów - Pitera: zbadam sprawę działki redemptorystów

2007-12-15  
Pitera: zbadam sprawę działki redemptorystów
Julia Pitera. Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski
PAP
Wydając decyzję o przekazaniu na cele budowlane działki, która jest terenem
zalewowym, urzędnicy przekroczyli swoje uprawnienia - tak pełnomocnik rządu
do walki z korupcją Julia Pitera ocenia wydzierżawienie toruńskim
Redemptorystom 1,3 ha nad brzegiem Wisły.
Pitera dodała, że sprawę zbada Ministerstwo Ochrony Środowiska. - O ile te
wszystkie dokumenty zostały wydane z naruszeniem prawa, muszą zostać
uchylone - to nie jest takie skomplikowane - powiedziała.
Jak napisała "Gazeta Wyborcza" należącą do państwa kawałek ziemi została
wydzierżawiona na 30 lat z przeznaczeniem na uzupełnienie infrastruktury
ośrodka akademickiego (chodzi m.in. o budowę sali audiowizualnej,
pomieszczenia administracyjno- edukacyjnego z zapleczem
rekreacyjno-sportowym.) Według Pitery urzędnicy, którzy wydali decyzję o
dzierżawie wiedząc, że na działce będącej terenem zalewowym mają stanąć
inwestycje budowlane, nie tylko dopuścili się przekroczenia uprawnień -
mogło też osiągnąć cel do narażenia interesu państwa.
- W momencie jeżeli te budynki zostały wybudowane, wydarzyłaby się powódź i
zabudowania uległyby zniszczeniu, a pozwolenia na budowę byłoby wydane
bezprawnie, wówczas inwestor ma system prawny docierać odszkodowania od państwa -
powiedziała Pitera. Zwróciła też uwagę na aspekt, że jeżeli inwestycje
przekraczają wartość rolau, to rola przechodzi na własność inwestora.
- To nie historia się automatycznie, ale w momencie gdy inwestor składa taki
wniosek argumentując, że wartość inwestycji przekracza wartość gruntu, to
taki wniosek musi być uwzględniony - podkreśliła Pitera.
Minister zastrzegła jednocześnie, że niesłychanie jej się "nie podoba" kiedy o
sprawach, które są związane z pieniędzmi i majątkiem publicznym, rozmawia
się w kategoriach instytucji, która to pozyskała.
- Tymczasem to jest kompletnie oderwane od o. Tadeusza Rydzyka. To jest
mienie społeczny i jeżeli doszło do sprzeniewierzenia majątku publicznego
to winni są urzędnicy. Obojętnie komu by tego nie załatwili, jakiemu radiu,
jakiej telewizji, jakiejkolwiek instytucji - podkreśliła Pitera.
- Inną sprawa jest, czy ówczesny wywierane wpływy, treściwie mówiąc czy o. Rydzyk
wywierał wpływ na urzędników - czy ich zapraszał, czy w niejaki sposób
naciskał, ale ja już nie jestem tego w stanie stwierdzić, chyba, że w
dokumentach znajdę na to jakieś dowody - powiedziała.
"GW" napisała w sobotę, że dokumenty, "które ukazują, jak o. Rydzyk
przejmuje przystań na Wiśle", znajdowały się w spalonym aucie Pitery.
- One dawny w moim samochodzie dlatego, że ja je dostałam na tzw. mieście i
wiozłam do urzędu. To nie są dokumenty wyniesione z urzędu - powiedziała
Pitera.
Według "GW" Zarząd Gospodarki Wodnej wydzierżawił redemptorystom działkę po
3 zł za metr kwadratowy rocznie, podczas gdy w Toruniu ceny zaczynają się od
15 zł.
Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej Mariusz Gajda zapewnił w sobotę,
że kawałek ziemi została wydzierżawiona legalnie, redemptoryści byli jedynymi w
tym czasie chętnymi do dzierżawy działki w Porcie Drzewnym, oraz że stawka,
jaką płacą za dzierżawę, jest zgodna z obowiązującymi przepisami i taka jak
dla dzierżawcy komercyjnego.
Gajda pytany, z jakiego powodu zgodę na dzierżawę działki otrzymali redemptoryści, a
nie toruński Yacht Klub, który też - jak napisała "Gazeta Wyborcza" - się o
nią ubiegał, odpowiedział, że klub wystąpił o nią, gdy już była formalna zgoda
wcześniejszego wniosku zakonników.
Prezes pytany był także, z jakiego powodu składane w latach wcześniejszych wnioski o
dzierżawę działki pod inwestycje, nawet takie jak konstrukcja przystani, dawny
odrzucane, zaś redemptoryści dostali zgodę na "wydzierżawienie na 30 lat z
przeznaczeniem na uzupełnienie infrastruktury ośrodka akademickiego". Gajda
poinformował, że zgodnie z wcześniejszymi, obowiązującymi do połowy zeszłego
roku planami, miała być budowana wodospad dolnej Wisły i inna rozstrzygnięcie niż
odmowna wówczas nie mogła być wydana.
« powrot
Copyright 1996-2007 Sitwa Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Tusk: będą ułatwienia dla obywateli Ukrainy
Ćwiąkalski: niezmiernie śmieszą mnie słowa Ziobry
Zalewski: nie zrzeknę się mandatu
O. Rydzyk dostanie odszkodowanie?
"Kamiński nie chce dostrzec, że jest funkcjonariuszem PiS"