samochody uzywane certyfikat budynku mydlarnia filtry patronowe

Archiwum newsów - Tusk chce Wałęsy w "radzie mędrców"

2007-12-16  
Tusk chce Wałęsy w "radzie mędrców"
Donald Tusk. Fot. PAP/Paweł Supernak
PAP
Prezes rady ministrów Donald Tusk uważa, że Lech Wałęsa jest osobą, która ma realne
szanse, jako polski kandydat, wgramolić się do "rady mędrców".
- Musimy zastanowić się nad taką kandydaturą, która ma szansę na wstąpienie do
grupy i to mogę w tej chwili powiedzieć ze znajomością rzeczy, jeżeli ktoś ma
na szansę, to na pewno Lech Wałęsa - powiedział w TVN24 prezes rady ministrów.
- Trochę innym sposobem niż w kraju, za granicą Lech Wałęsa cieszy się autentycznym
autorytetem i to nie tylko jako żywy symbol, żywa souvenir dawnych lat, ale
jest traktowany jako człowiek nader mądry, czasem kontrowersyjny, czasem
zaskakujący swoimi wypowiedziami, ale jeżeli kogoś słuchają od nas, jeżeli
kogoś słuchają czasem nawet z otwartymi ustami, to Lecha Wałęsy -
podkreślił Tusk. Z inicjatywy Francji, przywódcy państw unijnych powołali na
szczycie w Brukseli 9-osobową "grupę refleksji" ("radę mędrców"), w sprawie
przyszłości Unii Europejskiej. Jej szefem będzie poprzedni socjalistyczny szef rządu
Hiszpanii Felipe Gonzalez. Polska nie zgłosiła na razie swego kandydata.
Premier, pytany w TVN24 o dofinansowanie zabiegów in vitro z pieniędzy
składkowych, odpowiedział: "byłbym nadzwyczaj ostrożny, o ile chodzi o mnożenie,
o dodawanie kolejnych procedur, za które płacimy ze składki. I to po największej części
dlatego, że chciałbym raczej specjalizować się wydatki ze składki na kolejne
dodatkowe działania"
Pod skraj listopada Tusk zapewnił, że "koalicja PO-PSL chce podjąć realne
wysiłki na rzecz zwiększenia dzietności". Dodał też, że procedura zapłodnienia
in vitro "jest warta wsparcia". Minister zdrowia Ewa Wydobywający na łamach
"Dziennika" zadeklarowała, że zajmie się kwestią finansowania z budżetu
państwa zabiegów "in vitro". Jak zaznaczyła początkowo można by refundować
in vitro najbiedniejszym.
Prezes rady ministrów zapowiedział ponadto, że zaproponuje Episkopatowi Polski wyznaczona wizyta i
rozmowę w sprawie religii na maturze. - Będę proponował także
przedstawicielom Episkopatu niesłychanie poważną i spokojna rozmowę, ale sam nie
jestem entuzjastą tego rozwiązania - powiedział szef rządu.
- Nie mam skłonności do ustępowania tutaj, tylko dlatego, że poprzedzający rząd,
moim zdaniem w sposób nieprzygotowany, poczynił przygotowania - podkreślił
Tusk.
Prace nad wprowadzeniem matury z religii trwają od 2006 r. Decyzję podjęła
Komitet Wspólna Rządu i Episkopatu. W maju 2006 r. ówczesny minister
edukacji Roman Giertych mówił, że stanie się to w 2010 r.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Ujazdowski: odwiedzę Jana Rokitę w pustelni pod warunkiem tam jest
IPN chce przesłuchać zamachowca, który strzelał do Jana Pawła II
Policja i prokuratura wyjaśniają, czy policjanci pobili podlotek
Schetyna: PiS to okręt, który nabiera wody
Redemptoryści: wszystko jest zgodne z prawem