samochody uzywane car audio w zielonej górze mydlarnia filtry patronowe

Archiwum newsów - Wschodnia linia demarkacyjna: mrówki boją się Schengen

2007-12-17  
Wschodnia mur: mrówki boją się Schengen
"Rzeczpospolita": Już za parę dni, 21 grudnia, polska wschodnia linia demarkacyjna
będzie zależeć zasadom strefy Schengen. Dla naszych wschodnich sąsiadów
oznacza to mus posiadania wiz w cenie 35 euro. Budzi to obawy tzw.
mrówek.
Przed rozszerzeniem strefy Schengen wszyscy chcą przewieźć jak najwięcej
towarów, tak więc na wschodnich przejściach granicznych tworzą się
wielokilemetrowe kolejki. Tiry czekają na przejście nawet dwie doby - pisze
"Rzeczpospolita". Kierowcy narzekają, że pomimo najnowszych technologii
celnicy nadal pracują opieszale.
Jak podaje gazeta strefa Schengen budzi obawy wśród osób żyjących z handlu
przygranicznego, tzw. mrówek. Ludzie stojąc w kolejkach starają się
przenieść jak najwięcej wódki i papierosów. Zadają sobie wątpliwość co będzie
w przyszłości. Obawiają się, że linia demarkacyjna będzie szczelna jak za Związku Radzieckiego.
"Rzeczpospolita" pisze, że są jednak i tacy, którzy cieszą się z
rozszerzenia strefy Schengen. To polskie firmy transportowe, które przejmą
zamówienia od Ukraińców mających problemy z dostaniem wiz.
Nic się nie zmieni z kolei dla polskich celników. - Straż graniczna jest
gotowa od dawna - mówi "Rzeczpospolitej" Elżbieta Pikor, rzecznik prasowy
Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. Pikor świeżo oprowadzała po
przejściach zagranicznych dziennikarzy. - Byli zaskoczeni że mamy tak
nowomodny sprzęt. Przyznali, że ta linia demarkacyjna jest lepiej strzeżona niż
jak dotąd niemiecko-polska - opowiada.
System informacyjny Schengen, czyli elektroniczna podstawa danych, na wschodniej
granicy działa już od września.
« powrot
Copyright 1996-2007 Klika Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Ujazdowski: odwiedzę Jana Rokitę w pustelni pod warunkiem tam jest
"W grudniu 1970 roku rodziła się zdolność odróżniania włości"
"Prezydent Kaczyński nie chciał komplikować polskiej pozycji"
O. Rydzyk: tu jest rasizm
Klich: kończy się kontrola w żandarmerii